Autor Wątek: Piotruś Pan Loisela  (Przeczytany 32305 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline syfon

Piotruś Pan Loisela
« dnia: Sierpień 17, 2005, 08:42:29 pm »
Własnie skończyłem szósty, ostatni tom serii. Jeszcze nie ochłonąłem i nie poukładałem sobie wszystkiego.
Komiks jest z pewnością warty szczególnej uwagi (chociażby ze względu na nawisko twórcy).  
Spodkałem się z róznymi (równiez bardzo nieprzychylnymi) opiniami o piotrusiu. A jakie są Wasze wrażenia po spałaszowaniu całości?

(jeżeli temat piotrusia był już załozony to przepraszam, zaznaczam że szukałem i nie znalazłem)
 guess its time to pay the bill, but you know I never will. I'm hungry still...

Offline freshmaker

Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 18, 2005, 10:17:36 am »
jak dla mnie ta seria jest swietna. zakonczenie daje mocno do myslenia o calej koncepcji i mozliwych interpretacjach piotrusia pana. uwazam ze w tej serii im dalej tym lepiej. kreska w pierwszym albumie jest bardzo pospieszna i mniej staranna niz np w dwoch ostatnich albumach.

w ostatnim albumie szczegolnie urzekl mnie relatywizm moralny dzieciakow i to jak rozne a jednak czasami podobne sa swiat piotrusia i londyn. watek kuby rozpruwacza, ktory wczesniej uwazalem za wcisniety na sile tez zostal bardzo dobrze rozwiazany.

wogole komiksy loisela bardzo mi sie podobaja, moze egmont pojdzie za ciosem i wyda cos jeszcze.
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

Offline hans

Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 18, 2005, 09:58:05 pm »
SPOILERY!!


jestem pod wrazeniem calosci.
zanim przeczytalem ostatni album, przeczytalem wszystkie poprzednie; moim zdaniem, jest to seria, niemalze stworzona do tego typu lektury. co prawda mamy podzial na albumy, ale jednak calosci blizej do ciaglej opowiesci niz do osobnych tomow z wlasnym poczatkiem, rozwinieciem i zakonczeniem. co wazniejsze, w ciagu calego cyklu pojawiaja sie sceny i dialogi wazne dla calosci a przedstawiane jakby mimochodem. po miesiacach przerwy miedzy albumami nie pamieta sie takich szczegolow. a warto wyciagnac wszystko z "Piotrusia Pana".

ostatecznie Loisel swietnie calosc rozwiazal.
to co mi sie nie podoba w "Losach", to czesta cecha zakonczen: odstaja od calosci, bo trzeba dac kopa na koniec. wczesniej wszystko bylo w porzadku, wszyscy sie zgadzali, a tu nagle klimat, jak z "Wladcy much". nagle Dzwoneczek pokazuje ta swoja osobowosc (czemu wczesniej czegos nie zrobila?), chlopaki sie kloca, jednym slowem - sielanka sie konczy. a wiec z jednej strony mocny komiks, z drugiej nie jest doskonale.

piekna sprawa, ze komiks jest calkowicie autorski. Loisel i pisze scenariusz, i rysuje, i koloruje. a jak kolor wplywa na odbior rysunku mozna zaobserwowac na podstawie roznicy miedzy Londynem a swiatem Piotrusia. w Londynie wszystkie postaci wydaja sie wykute w kamieniu, zatrzymane w ruchu. za to swiat Piotrusia wrecz tetni zyciem.

Offline Kowal^

Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 09, 2005, 04:13:23 pm »
Cytat: "freshmaker"
moze egmont pojdzie za ciosem i wyda cos jeszcze.

jak dla mnie to by mogli nawet wydac te figorki

Offline Maciej

Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 13, 2005, 04:48:31 pm »
Przeczytałem
i jestem wstrząśnięty.

Też miałem skojarzenia z władcą much.
Od samego początku czuć napięcie,
wiadomo że COŚ się stanie

Lektura mnie bardzo wciągnęła
aż się zdziwiłem że to koniec  :(
url=http://www.forum.gildia.pl/login.php?logout=true&sid=d50706ce8e8e80cb43136eb5a41e6082]super strona z gołymi babami!!![/url]

Offline 4-staczterdzieściicztery

Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 25, 2005, 11:39:50 pm »
Rozczarowałem się.
UWAGA! PONIŻSZY TEKST MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY.
Zaczyna się mocnym uderzeniem, rzeczywiście robią się "Władcy Much", ale dalej nie wygląda to najlepiej.
Może zbyt dużo sobie obiecywałem co do wątku Kuby Rozpruwacza, ale wypada dość blado.
Co z Kapitanem Hakiem i Piratami?
Końcówka sprawiła na mnie wrażenie porzucenia, a nie zakończenia serii.
Ponadto do końca miałem nadzieję, iż Dzwoneczka pożre kot, ewentualnie jakiś ptak drapieżny.
"Życie to banda włóczących się razem komórek, mających wspólny cel."

Offline Maciej

Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 26, 2005, 10:51:52 am »
Hmmm, faktycznie
Piotruś został porzucony

o czym świadczy tekst Loisela na ostatniej stronie  :roll:

A piraci... hmmm, też mnie zaskoczyła ich nieobecność.
url=http://www.forum.gildia.pl/login.php?logout=true&sid=d50706ce8e8e80cb43136eb5a41e6082]super strona z gołymi babami!!![/url]

Offline ejm2000

wiele sobie obiecywałam
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 05, 2006, 06:44:53 am »
...wiele sobie obiecywałam przed czytaniem PP Loisela......kupiłam 1-wszy tom, drugi, trzeci,,,,i nic.....nudy, nudy, nudy....
sprzedałam  moje komiksy w  tanim antykwariacie w Warszawie.......za grosze .....  :evil:
ost tenebras spero lucem
carpe diem

N.N.

  • Gość
Re: wiele sobie obiecywałam
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 05, 2006, 07:16:48 am »
Cytat: "ejm2000"
...wiele sobie obiecywałam przed czytaniem PP Loisela......kupiłam 1-wszy tom, drugi, trzeci,,,,i nic.....nudy, nudy, nudy....
sprzedałam  moje komiksy w  tanim antykwariacie w Warszawie.......za grosze .....  :evil:

Bardzo odważne wyznanie...
Po pierwsze: wyznajesz, że nie bardzo wiesz, co i po co kupujesz;
A po drugie i po trzecie opuszczę, bo nie chcę nikogo obrażać.

Na rynku jest tyle fajnych (ciekawszych, bardziej kolorowych) komiksów, po co było kupować ten? Marnowanie kasy po prostu...

Offline empro

Re: wiele sobie obiecywałam
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 05, 2006, 09:15:15 am »
Cytat: "ejm2000"

sprzedałam  moje komiksy w  tanim antykwariacie w Warszawie.......za grosze .....  :evil:


a w którym antykwariacie ?
bo mi klku tomów ostatnich brakuje :) a chętnie uzupełnię, bo Piotruś Pan to jedna z moich ulubionych serii, bo i graficznie to miodzik, i fabularnie (z małymi potknięciami) też jest bardzo fajnie, ale przede wszystkim Piotrus Pan to niesamowity klimat, który Loisel w swoich komiksach umie bardzo ładnie zbudowac :)

Offline wilk

Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 09, 2006, 11:21:29 am »
Moim zdaniem nawet nie klimat, nie rysunki przesadzaja o sile tego komiksu ale znakomite przedstawienie psychologii dzieciecych bohaterow z Piotrusiem na czele. I piraci i watek z Kuba to sa jedynie smaczki doprawiajace istote opowiesci.

Offline Louise

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 546
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 22, 2006, 08:25:24 pm »
Komiks naprawde interesujący. Wciąga od pierwszej strony :) Nie miałam jednak okazji przeczytać całości więc nie wiem jak będzie z kolejnymi tomami.

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 231
  • Total likes: 0
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 01, 2006, 04:49:52 pm »
Słyszałem już tyle ochów i achów z powodu Loisela i jego serii i Piotrusiu Panie, że psotanowiłem zamówić pakiet. Jestem juz po lekturze.... tak mnie wciągnęło, że na przeczytanie wszystkich 6 rozdziałów serii przeznaczyłem 4 godziny depresyjnie pogodowej soboty.

Komiks mnie przeraża. Niby prosty język, a klimat jest często sielankowy. Ale pod tymi niewinnymi dialogami kryje się drugie dno.... bardziej dojrzałe. Niektóre momenty nieoczekiwanie mnie zaskoczyły - nigdy nie widziałem takich szalonych wizji, tj. ta z Opikanoby. Strasznie jednak zawiodłem się na ostatnim tomie - beznadziejnie rozwiązany wątek z dzieckiem dziewczyny pozartej przez Kroko.

Jednakze dzięki tej serii przypatrzę sie bardziej postaci Loisela (tak w ogóle to W Poszukiwaniu Ptaka Czasu to fajna seria?). Na pewno też wrócę do piotrusia za 10 lat, bo sądze, ze to ejden z tych komiksów, które są dobre dla wyrobionego odbiorcy.

Offline Raf Fariszta

Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 01, 2006, 05:57:55 pm »
C.H.U.D.Y.: Ptak czasu to jedna z najlepszych serii wydanych w Polsce! Św.ietne rysunki (uważam że lepsze niż w Piotrusiu), scenariusz wciągający, wyraziste postaci, fajny sposób prowadzenia narracji.
P.S. Chyba że ironicznie pytałeś......
Nocy Matko Dnia

Offline Binareus

Piotruś Pan Loisela
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 09, 2006, 03:01:42 pm »
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Słyszałem już tyle ochów i achów z powodu Loisela i jego serii i Piotrusiu Panie, że psotanowiłem zamówić pakiet...


Ja też zakupiłem pakiet Piotrusia, i jednak troszkę się zawiodłem, zgadzam się z:

Cytat: "Raf Fariszta"
Ptak czasu to jedna z najlepszych serii wydanych w Polsce! Św.ietne rysunki (uważam że lepsze niż w Piotrusiu), scenariusz wciągający, wyraziste postaci, fajny sposób prowadzenia narracji.


może też moja opinia jest bardziej subioektywna bo do Pellisy czuje większy sentyment, bo czytałem to lata temu jeszcze w wydaniu Komiksu Fantastyki, btw jak zobaczyłem to nowe wydanie już pod tytułem 'W poszukiwaniu ptaka czasu' zacząłem się zastanawiać czy go nie kupić bo jest duuużo lepiej wydany niż w Fantastyce.