Autor Wątek: Książki, które warto przeczytać  (Przeczytany 162008 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mr.maras

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 120
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 24, 2003, 12:10:51 pm »
Polecam np. "Gwiazdy - moje przeznaczenie" i "Człowiek do przeróbki" Bestera, "Ubika" i "Trzy stygmaty Pamera Eldritcha" Dicka, "Piknik na skraju drogi" i in. Strugackich, wszystko Gene Wolfe'a (zwłaszcza Księgi Nowego i Długiego Słońca), większość Zelaznego (np. cykl Amber, "Droga"), "Wieczna wojna" Haldemana, "Syreny z Tytana" Vonneguta, cykl Martina "Ogień i lód" - "Gra o tron" itd., Donaldson "Kroniki Thomasa Covennanta", Lem "Dzienniki gwiazdowe", "Solaris", Pohl "Gateway- brama do gwaizd" (reszta cyklu słabsza), "Człowiek Plus", Le Guin trylogia Ziemiomorze (bez "Tehanu"), Tolkien - wszystko co napradę napisał + "Silmarillion" bez "skryptów" syna(polecam tłumaczenie p. Marii Skibniewskiej), Aldiss "Cieplarnia", większość Silverberga (np. "Umierajac żyjemy", "Księga czaszek"), Anderson "Trzy serca i trzy lwy", Kay "Tigana", Leiber "Wędrowiec", Harrison "Planeta śmierci" (polecam I część),  Kuttner "Nieśmiertelni", Stephenson "Diamentowy wiek", Gibson "Nauromancer", Williams "Aristoi", Farmer "Gdzie wasze ciała porzucone", Sapkowski- wszystko, Huberath "Gniazdo światów", Oramus "Senni zwycięzcy", Zajdel np. "Paradyzja" i setki innych. Każdy miłośnik literatury SF i Fantasy poda ci w pięc minut około setki wartościowych, godnych przeczytania pozycji, któych nie znajdziesz na półkach z pseudoliteraturą związana z RPG (choć RPG to naprawdę super sprawa) czy Gwiezdnymi wojnami. Zamiast do ksiegarni idź najpierw do biblioteki lub czytelni. Tam dobra literatura SFi F sama cię znajdzie.
Spalić po przeczytaniu.

Offline Rhobaak

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Mężczyzna
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 25, 2003, 06:36:11 pm »
Polecam oczywiście książki Neila Gaimana (na początek najlepiej Nigdziebądź lub Amerykańscy Bogowie) - może nie każdemu przypadnie do gustu, ale jak już wpadniecie... Z rodzimych twórców - Jacek Dukaj (Czarne Oceany to genialna książka). Polecam też opowiadania Agnieszki Hałas o Krzyczącym w ciemności - naprawdę niesamowity klimat i powiew świeżości na polskiej scenie fantasy. A. Sapkowskiego polecać chyba nie muszę?
It is sometimes a mistake to climb; it is always a mistake never even to make the attempt.
If you do not climb, you will not fall. This is true. But is it that bad to fail, that hard to fall?

Offline marcio

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 11
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 29, 2003, 09:17:46 am »
Czytał ktoś coś siergieja snigowa?

Offline Vanin

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 330
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #33 dnia: Kwiecień 29, 2003, 11:09:06 am »
Fantasy:

Steven Erikson "Opowieść z malazańskiej księgi poległych" W tej chwili to to co w epickiej fantasy najlepsze. Przynajmniej dla mnie. Najbardziej rozbudowany świat, brak schematów tak charakterystycznych dla fantasy, genialne sceny i humor, który mnie bardzo odpowiada.

George R.R. Martin "Pieśń Ognia i Lodu". Jeżeli jeszcze ktoś o tym nie słyszał, to musiał żyć w innej galaktyce. Monumentalny, perfekcyjny niemal w każdym szczególe cykl. Również brak większości schematów typowych dla fantasy, doskonałe i interesujące postacie i ciągłe zaskakiwanie czytelnika.

Ursula K. LeGuin "Ziemiomorze" Polecam pierwsze trzy tomy. "Tehanu" za bardzo razie mnie feminizmem. Jest jeszcze tom z opowiadankami i niedawno opublikowana piąta część, ale tych nie czytałem. LeGuin to mistrzyni słowa. Tam gdzie inni potrzebują strony na opisanie czegoś, jej wystarczą 3 słowa. Wstyd nie znać.

To tyle jeżeli chodzi o cykle fantasy, jednak polecam również China Mieville "Perdido Street Station". Właśnie zacząłem czytać i jest naprawdę ciekawe. Interesujący świat i ciekawi bohaterowie, plus kilka dobrych pomysłów. Innymi słowy, nadchodzi nowe. Tego samego autora jest jeszcze "The Scar", podobno lepsze od "PSS", niestety żadnej z książek nie można jeszcze dostać w Polsce. Jedynym mankamentem jak dla mnie, jest nawtykanie zbyt dużej liczby skomplikowanego słownictwa, tak jakby autor chciał się pochwalić "AAA... Ja te słówka znam, a wy?"

Science fiction:

Frank Herbert "Diuna" Jak dla mnie, najbardziej przemyślany cykl w science fiction. Pierwszy tom najbardziej 'rozrywkowy', drugi i trzeci to 'lekki' spadek formy, a 4-6 to prawdziwe perełki.

Stanisław Lem, w zasadzie cała fantastyka. Przede mną już wiele osób go polecało i co tu dużo mówić. Lema trzeba po prostu znać.

Kim Stanley Robinson trylogia marsjańska. Dla mnie, kompletnego lajkonika ;) jeżeli chodzi o bardziej skomplikowaną naukę, Robinson w bardzo przystępny i przekonujący sposób opisuje terraforming całej planety.

Philip. K. Dick. Powieści generalnie nie są najlepsze, ale za to opowiadanka to prawdziwe perły. Z powieści najbardziej polecam "Człowieka z wysokiego zamku"

Frederik Pohl "Gateway", najbardziej znane i chyba rzeczywiście dobre, ale podobnie jak u Dicka, polecam opowiadanka.

Larry Niven "Pierścień". Klasyka. Szkoda, że pozostałe części nie są już takie dobre.

Poza tym, polecam "Pamiętnik znaleziony w Saragossie" Potockiego, który powinien być lekturą obowiązkową w szkole. Zainteresowani mogą go znaleźć tutaj: www.pbi.edu.pl

Offline Vanin

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 330
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #34 dnia: Kwiecień 29, 2003, 11:18:11 am »
Zapomniałem dodać. Juliusz Verne. Lektura obowiązkowa :)

Offline mr.maras

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 120
Sniegow? Jasne!
« Odpowiedź #35 dnia: Kwiecień 29, 2003, 12:22:15 pm »
Opowiadania Dicka czy Pohla rzeczywiście dobre ale akurat wymienione przez mła powieści plus oczywiście "Człowiek z wysokiego zamku" czy "Valis" tego pierwszego to naprawdę lektura wciągająca mimo że obowiązkowa  :D . A nawiązujac do pytania o Siergieja Sniegowa... Jasne, że czytaliśmy! Najpierw "W jądrze galaktyki" potem "Dalekie szlaki" (chociaż kolejność jest chyba odwrotna). Po rosyjski zdaje sie :Ludzie jak bogowie". To nic, ze świat idelanej utopii komunistycznej może budzić uśmiech na twarzy (polecam"Mgławicę Andromedy" Jefremowa (?)) ale teraz to jest jeszcze bardziej fantastyczne... A poza tym fajny klimat, space opera pełną piersią, rozmach, niesmowite zwroty akcji, smoki, wiry i "statki odkurzacze". W niczym nie odbiega od amerykańskiej space opery ale bardziej swojskie. No i ma taki z deka melancholijny przekaz i atmosferę. Teraz jak spoglądam na wycięte z "Fantastyki" "W jądrze galatyki" to łezka się w oku kręci. Naprawdę warto, miła rozrywka.
Spalić po przeczytaniu.

Offline mr.maras

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 120
Polecanki
« Odpowiedź #36 dnia: Kwiecień 29, 2003, 01:03:55 pm »
Poleciłbym także "Hyperiona" Simmonsa, jak najbardziej "Pierścień" Nivena, "Aleję Potępienia" i "Widmowego Jacka" Zelaznego, "Obcy w obcym kraju" Heinleina, "Lewą rękę ciemności" Le Guin, "Grę Endera" Carda, "Królową Zimy"  Vinge, "Mgły Avalonu" Bradley, "Kroniki marsjańskie" Bradburego, "Limes inferior" Zajdla, "Robota" Snerga, "Gdzie dawniej śpiewał ptak" Wilhelm, "Bill, bohater galaktyki" Harrisona (tylko I cz.). Taki zestaw (+wymieniane wcześniej) powinien byc interesujący dla kogoś kto czyta SF i fantasy od niedawna.
Spalić po przeczytaniu.

Offline Vanin

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 330
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #37 dnia: Kwiecień 29, 2003, 01:49:07 pm »
Jeżeli "Bill, bohater galaktyki" (reczywiście tylko pierwsza część) to również "Starship Troopers" Heinleina. BTW, nie zgadzam się z jakimkolwiek posądzaniem tego autora o ciągotki faszystowskie w tej powieści.

Jak maras napisał, "Mgły Avalonu" Bradley (ale już nie kontynuacje), "Kroniki marsjańskie" Bradbury'ego koniecznie. Plus "451 stopni Fahrenheite'a" tegoż autora.

PS. maras, mała prośba. Stosuj proszę akapity. To naprawdę nie boli a znacząco ułatwia czytanie :)

Offline dhutirth

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 272
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 04, 2003, 08:54:59 pm »
Nie wiem czy to właściwe miejsce, ale...
Czytał ktoś może "Achaję" Andrzej Ziemiański? Czy jest to lektóra godna polecenia? Książka mi się właśnie kończy... Nie wiem co teraz. Mam do wyboru "Extensa" Dukaja ,wyżej wymienionego booka, choć... z chęcią poczytał bym Kresa, bo jeszcze okazji nie miałem. Może jakaś mała rada?
estem nędzarzem, posiadam tylko marzenia. Rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniach.

Offline Solitaire

  • Moderatorzy
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 290
  • Płeć: Mężczyzna
    • Ringschule Wrocław
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 04, 2003, 09:44:48 pm »
Cytat: "dhutirth"
Nie wiem czy to właściwe miejsce, ale...
Czytał ktoś może "Achaję" Andrzej Ziemiański? Czy jest to lektóra godna polecenia? Książka mi się właśnie kończy... Nie wiem co teraz. Mam do wyboru "Extensa" Dukaja ,wyżej wymienionego booka, choć... z chęcią poczytał bym Kresa, bo jeszcze okazji nie miałem. Może jakaś mała rada?

Nie czytałem co prawda, ale w NF ostro zjechali...
Już się gwiezdne poniszczyły zamiecie,
Cień się chwieje poróżniony z mogiłą,
Coś innego stać się pragnie na świecie,
Coś innego, niż to wszystko, co było.

Offline Noel

  • Nosiciel Wody
  • *
  • Wiadomości: 46
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 05, 2003, 10:33:15 am »
A ja to z pewnoscią przeczytam. Czytłem to, co napisał o tym Kres, a dla mnie jego opinia jest wiążąca. Cóż, jeśli mówi, ze to wspaniałe połączenie fantasy i fantastyki, to tak jest i kiedy skończę (po raz drugi "Ksiągę całosci"), to biorę sie za Achaję :).
Q świata jest stałe. Zatem im więcej ludzi, tym więcej głupców.

Offline Duncan Idaho

  • Zbieracz Zwłok
  • *
  • Wiadomości: 35
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 14, 2003, 01:26:08 am »
Wojna o smocza korone-Stackpola(tak na marginesie nie wie ktos czy jest moze druga czesc?)
calkowe drzewa Nivena
cykl Jezdzcow smokow z Pern - lekkie ale przyjemne co dziwne sf
Dzwi do lata
Sciana Silverberga-niezle zakrecona(znaczy swiat)
wogole Vogna np Wojna z Rulami
Diuna(moja biblia) Herberta zreszta ine tez Zielony mozg czy oczy Heinsberga
Dzwi do lata(nie pamietam aotora)
"Śpiący musi się obudzić"-Diuna

Offline Gortus

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 9
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 14, 2003, 09:24:16 am »
Ja bym dodał "Mistrza i Małgorzate" Bułchakowa
"Zbrodnia i kara" Dostojewskiego"
"Imperium orła" Andre Norton
Książki Stephena Kinga Grahama Mastertona i Deana Koontza.

Offline marcio

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 11
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 14, 2003, 03:05:31 pm »
Polecam pierwsze dzieła Kinga. Te ostatnie są mocno przegadane(poza pewnymi wyjątkami)

Offline Reenold

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 17
Książki, które warto przeczytać
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 21, 2003, 11:49:39 pm »
Cytat: "Gortus"
Ja bym dodał "Mistrza i Małgorzate" Bułchakowa
"Zbrodnia i kara" Dostojewskiego"
"Imperium orła" Andre Norton


Kurcze, przeglądam cały wątek, i już sobie tak wyobrażam, jak przywalę tymi tytułami i pokaże wszystkim jaki to ja jestem cool i w ogóle, a ty w przedostatnim poście niszczysz cały mój genialny plan:(

Polecam "Proces" Kafki i "Rok 1984" Orwella - dwie książki, które doskonale oddają uczucie osaczenia, zamknięcia i bezsilności - przyjemna lektura to to nie jest, ale znakomita.

"Mag" Johna Fowlesa - nie, to nie jest fantasy:)

"Matka noc" Kurta Vonneguta - chyba "najnormalniejsza" z jego książek, niemniej znakomita.

"Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego - opowieść o łagrach sowieckich, którą czyta się lekko i przyjemnie jak książkę przygodową, mimo że są to autentyczne wydarzenia.


Jeśli chodzi o opowiadania o drowach, to owszem, żłe nie są, ale bez przesady. Jeśli miałbym je polecić to najwyżej "Trylogię ciemnego elfa". Jest z tego całego okołoerpegowego badziewia chyba najlepsza.
"Slownik języka polskiego" PWN jest niezły, nie powiem, można czytać w nieskończoność;)
"Diuna" była naprawdę świetna, przede wszystkim pierwsza część, ale jakoś ugrzązłem wiele lat temu na "Heretykach" i jakoś do dzisiaj nie mogę się zebrać żeby dokończyć.