Autor Wątek: Megalex  (Przeczytany 12554 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cujo

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 720
  • Reputation Power: 0
  • Cujo has no influence.
Megalex
« dnia: Styczeń 16, 2003, 06:59:34 »
Topic "Nowosci" nam sie mocno rozrósł, łatwo tam sie zgubić, a że moim zdaniem ta seria zasluguje na swoj wlasny topic - zapraszam do dyskusji - zastrzezenia, uwagi, pochwaly - ciekaw jestem waszego zdania.

Ja jestem swiezo po lekturze. Pierwsze na co zwrocilem uwage po otwarciu komiksu to rysunki. Zamurowalo mnie, wrecz brak mi slow by opisac talent Beltrana... nie bede więc sie tutaj zachwycal - zobaczcie sami. Rysownik uzyl na szeroka skale kolorowania komputerowego i nanoszenia na obiekty tekstur stworzonych w programach graficznych. Jezeli wlasnie teraz niektorzy z was przypominaja sobie Technokaplanow i zaczynaja sie krzywic, niech natychmiast przestana :P Efekt jest duzo bardziej udany i z wieksza wprawa. Widac Beltran woli kolorowac swoje rysunki bardziej niz Janjetova ;) Postacie przypominaly mi klimatycznie filmy takie jak "Miasto zaginionych dzieci" albo "12 malp", szczegolnie dwoch kolesi od faji wodnej PSV ;)

Fabularnie - Jodorowsky, coz mozna powiedziec wiecej? Albo sie go kocha albo nienawidzi. Co prawda to drugie odczucie wzgledem Jodo zobaczylem dopiero na tym forum. Ja go uwielbiam i kupie wszystko, co w Polsce wydadza. Zaczarowal mnie. Co do Megalexu, po raz kolejny mnie nie zawiodl, wydaje mi sie, ze to pozycja zdecydowanie lepsza niz Technokaplani. Seria sie zaczyna, w tym albumie autor nam przedstawia swiat i realia tegoż, mimo to podaje nam juz troche goracej akcji a sam komiks konczy sie w sposob, ktory wprawil mnie w drgawki niecierpliwosci. Mniam. Czekam na kolejna czesc.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline KoM@R

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 322
  • Reputation Power: 0
  • KoM@R has no influence.
Megalex
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 16, 2003, 07:09:33 »
dobracałkiem całkiem

świetny poprostu wyśmienity rysunek i dobra fabuła ,ale spodziewałem się więcej /ostatnio zawsze spodziewam sie więcej/
mmmm....

Offline dasst

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 283
  • Reputation Power: 0
  • dasst has no influence.
    • http://wrak.pl/forum/index.php
Megalex
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 16, 2003, 07:28:06 »
 "Metabaroni" całkiem nie przypadli mi do gustu. Czy wobec tego powinienem trzymać się od "Megalexa" daleko?
Men my brothers who after us live,
have your hearts against us not hardened.
For -- if of poor us you take pity,
God of you sooner will show mercy."

Offline Cujo

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 720
  • Reputation Power: 0
  • Cujo has no influence.
Megalex
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 16, 2003, 07:40:05 »
Cytat: "dasst"
 "Metabaroni" całkiem nie przypadli mi do gustu. Czy wobec tego powinienem trzymać się od "Megalexa" daleko?

Takiej sie pewnie odpowiedzi spodziewasz, ale sproboje: To zupelnie dwa rozne komiksy. I stylem i formą. Metabaroni sa epiccy, opowiesc o poteznym rodzie wojowników opowiedziana w dosyc ponury, momentami smutny sposob, gdzie niegdzie tylko atmosfere rozładują dwa roboty, ale generalnie panuje duszny klimat. Megalex jest opowiedziany z wiekszym nieco jajem, ironią, no i tresc traktuje o zupelnie innych rzeczach. Nie zdradzam za duzo. Zapytuje tylko, czy rzeczywiscie niecale 18 zlotych to za duzo za jeden z najlepiej narysowanych komiksow, wydanych na naszym runku, do scenariusza czlowieka, ktorego sie powszechnie uznaje za czolowego scenarzyste komiksow s-f?
Ciezko mi wyczuc, czy Megalex ci sie spodoba, czy nie. Jezeli z gory mozesz powiedziec, ze nie lubisz Jodo, to i tak mysle, ze zakup bedzie wart chocby przez swoje rysunki. Ciezko mi rowniez wyczuc z tego wzgledu, ze Metabaronow uznaje za jeden z najlepszych komiksow, jakie mialem okazje czytac... Wiec byc moze moja opinia nie bedzie tutaj autorytatywna. Zobaczymy co powiedza inni.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline grifter

  • Nosiciel Wody
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Reputation Power: 0
  • grifter has no influence.
Megalex
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 16, 2003, 07:45:26 »
Jeszcze nie miałem przyjemności przeczytania Megalexa, ale jest on w moich planach do zakupienia :) A to z tego powodu, że bardzo przypadły mi do gustu zarówno Technokapłani oraz Kasta Metabaronów. I wystarczyło, że na okładce ujrzałem nazwisko Jodorovsky :D Ten facet a zdecydowanie talent do historii osadzonych w przyszłości... A jak do tego oprawa graficzna zapowiada się super, to pozostaje mi się tylko cieszyć :mrgreen:...
hcieliśmy jak najlepiej, a wyszło jak zawsze :)

Offline dasst

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 283
  • Reputation Power: 0
  • dasst has no influence.
    • http://wrak.pl/forum/index.php
Megalex
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 16, 2003, 07:49:51 »
 Mo cóż, jeśli piszesz, że "Megalex" jest pisany "z większym jajcem" niż "Metabaroni", to jednak z zakupem sie wstrzymam.

Co do samego Jordoskiego, to póki co nie widziałem jeszcze nic, co potwierdzało by opinię o jego geniuszu, więc jego nazwisko nie jest dla mnie zachętą (i nie zakładam z góry, że go nie lubię, po prostu nie spodobali mi się "Metabaroni").

A rysunki... zdecydowanie największy plus "Metabaronów" ( i wogole jedne z lepszych jakie widziałem) ale dla kogoś takiego jak ja to za mało.  
Men my brothers who after us live,
have your hearts against us not hardened.
For -- if of poor us you take pity,
God of you sooner will show mercy."

Offline pookie

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1406
  • Reputation Power: 0
  • pookie is looked down upon.
    • http://kazet.prv.pl/
Megalex
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 16, 2003, 08:44:31 »
Jak ja nienawidzę systemu dystrybucji Egmontu. Przy sprzyjających wiatrach już w weekend Megalexa zakupię, ale to czekaaaaaaaanie...
Zazdroszczę Ci Cujo.
BTW, w niedzielę odbieram Surfera, także czekam na dane - adres, te sprawy... Pisz na priva, albo łap mnie na gadu - 2944332
 for Pookie

Offline Kurczaczek

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1501
  • Reputation Power: 0
  • Kurczaczek has no influence.
    • http://www.kz.prv.pl
Megalex
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 16, 2003, 10:23:52 »
Ja sie wybieram po Megalex jutro rankiem i juz nie moge sie doczekac. Ale mam nadzieje, ze bedzie mu blizej klasa do Meta niz Techno (Ci mnie troche zawiedli- przez kolesi z glowami zajaczkow wycietymi z jakichs  zdjec i tym strasznym pieprzeniem paleo, home i inne takie)
edziesz tak szczekac caly dzien, czy zaczniesz gryzc?

Offline wilk

  • Moderatorzy
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2807
  • Reputation Power: 1
  • wilk has no influence.
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rysowane żyletką (lub brzytwą).
    • Cromwell Stone - komksowe różności
Megalex
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 17, 2003, 04:52:31 »
Do Megalex podchodzilem z duza rozterka. Jednak po pewnym whaniu zdecydowalem sie kupic ten komiks. Wahalem sie bo do uzywania komputera przy tworzeniu komiksu podchodze bardzo sceptycznie a nawet na "nie". A po lekturze, wciaz do konca nie wiem co myslec.

Sadze, ze komputerowe ilustracje sprawdzaja sie calkiem dobrze w komiksie o takiej tematyce jak Megalex. Jednak nie przetrawilbym ich gdyby komiks ten traktowalby zupelnie o czyms innych. Megalex odczytalem jako pewnego rodzaju ostrzezenie. Caly jest ponury, zimmny, bezduszny.... Ale chyba o to w sumie chodzilo, dlatego jak napisalem uzycie komputera ma swoj sens. Niestety minusem jest to ze strasznie szybko sie to czyta i przynajmniej u mnie pozostal pewien niedosyt. Komiks urywa sie nagle i czlowiek zachodzi w glowe - co dalej? Na plus z kolei bardzo fajna okladka.
Aha, cale te uzycie komputera zostalo zrobione bardzo dobrze. Moze nawet po mistrzowsku?

Offline dasst

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 283
  • Reputation Power: 0
  • dasst has no influence.
    • http://wrak.pl/forum/index.php
Megalex
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 17, 2003, 07:11:05 »
 zaraz zaraz, to w końcu "pisany z większym jajem" (Cujo), czy "ponury, zimny, bezduszny" (Wilk) ??
Men my brothers who after us live,
have your hearts against us not hardened.
For -- if of poor us you take pity,
God of you sooner will show mercy."

Offline Cujo

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 720
  • Reputation Power: 0
  • Cujo has no influence.
Megalex
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 17, 2003, 07:20:15 »
Zimny i bezduszny jest swiat Megalexu, ale jak to ma w zwyczaju Jodo - rozladowuje czesto (Incal), czasem (Megalex) lub tez rzadko (Metabaronowie), atmosfere. Przynajmniej ja tak to odczuwam. Klimat bezdusznosci w Megalex poteguje wlasnie grafika, co jest moim zdaniem zabiegiem celowym bo, z tego co slyszalem, Jodorowsky czesto pisuje scenariusze "pod" rysownika, a napewno bylo tak w przypadku Technokaplanow.
Ta bezdusznosc jest tez ukazana w specyficznej, groteskowej formie, co sie zlewa ze soba na tyle, ze mozna smialo powiedziec o ironii.
Ale nie chce wkladac swoich slow w usta Wilka, niech sam sie wypowie.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline Arusiek

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Reputation Power: 0
  • Arusiek has no influence.
Megalex
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 17, 2003, 07:42:04 »
Moim zdaniem Megalex jest lepszy od Technokapłanów. Ma lepszą fabułę. Szczególną uwagę zwracają komputerowe rysunki. Myśle ze robi to świetne wrażenie. Komiks jest OK

Offline Voytek

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 627
  • Reputation Power: 0
  • Voytek has no influence.
Megalex
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 17, 2003, 09:08:08 »
Ja  bedac dzisiaj w ksiegarni i kupujac  KRWAWE GODY i DAMULKE WARTA GRZECHU przejrzalem sobie MEGALEX i powiem CUDO!!!Naprawde robi wrazenie  zaraz po otworzeniu !Tylko szkoda ze tyle kasy nie mialem  przy sobie - jutro bede w Gdansku i  z miejsca lece do ksiegarni.A  w ogole z ilu czesci to sie sklada i  czemu brak w zapowiedziach  czesci 2??A zawsze nazwisko Jodorovsky mnie jakos odstraszalo od kupna komiksu , moze jeszcze sie zarzuce na Kaste Metabaronów???Ale tam rysunki naprawde mnie odpychaja.
Poczekajmy az przeczytam MEGALEX  to zobacze co dalej.
ex, Drugs & CS!

Offline Cujo

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 720
  • Reputation Power: 0
  • Cujo has no influence.
Megalex
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 17, 2003, 09:25:09 »
Cytat: "Voytek"
A  w ogole z ilu czesci to sie sklada i  czemu brak w zapowiedziach  czesci 2??

"L'Ange Bossu" to tytul drugiej czesci. O trzeciej nie slyszalem, co nie znaczy, ze jej nie ma lub nie bedzie. Rozejrze sie.
Cytat: "Voytek"
A zawsze nazwisko Jodorovsky mnie jakos odstraszalo od kupna komiksu , moze jeszcze sie zarzuce na Kaste Metabaronów???Ale tam rysunki naprawde mnie odpychaja.

Twoja wypowiedz obrazuje jak bardzo gusta i oczekiwania ludzi na tym forum sie roznia od siebie. Ciebie odpychaja rysunki Gimeneza, a dla Dassta sa jednymi z najlepszych jakie widzial.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline wilk

  • Moderatorzy
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2807
  • Reputation Power: 1
  • wilk has no influence.
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rysowane żyletką (lub brzytwą).
    • Cromwell Stone - komksowe różności
Megalex
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 17, 2003, 11:28:16 »
Do wypowiedzi dassta i Cujo

Hmmm, ja to ujme tak. W kazdym komiksie Jodorovskiego jaki mialem sposobnosc czytac, puszcza on do czytelnika oko. Zwykle sa to podteksty seksualne czy tez anatomiczne - zalezy jak patrzec (vide w Megalex - wylegarnia - co ci to przypomina Cujo ;) ) Gdy widze takie rzeczy to sie usmiecham, bo mam nadzieje ze poprawnie odczytuje co autor chcial przekazac. Ale obstaje przy swoim ze Megalex jest ponury. Zgadzam sie z Cujo ze grafika poteguje ten nastroj, lecz moge sobie wyobrazic, ze ten komiks narysowany jest klasycznie. Mysle ze jego wydzwiek w moim odczuciu pozostalby taki sam. Jezeli jest w tym komiksie ironia, to jest to bardzo gorzka ironia. Moze na mojej ocenie zaciazyl pierwszy rozdzial? - nie wiem. Nie chce zdradzac szczegolow, choc latwiej by mi bylo wyjasnic moje stanowisko gdybym ich troche zdradzil.
Aha - owszem - swiat Megalexu jest zimny i bezduszny, ale ludzie zyjacy w tym swiece tez. Tak bardzo, ze w moim odczuciu nawet ciezko ich nazwac ludzmi.

Ech...ale mi sie zebralo.. :)